poniedziałek, 10 lutego 2020

63. Poczuj namiastkę luksusu... Warm Cashmere Yankee Candle


Witajcie Kochani! :)

Na wstępie chciałabym ogromnie podziękować wszystkim tym, którzy zechcieli wejść na mój instagramowy profil, dla mnie to wielka motywacja! A i również przy okazji dziękuję za to, że odwiedzacie mojego bloga, komentujecie, czytacie posty.. Słowem- dziękuję! :) Małe rzeczy cieszą najbardziej.

Warm Cashmere Yankee Candle 


Jak ja kocham taki kolorek, który ma ta tartaletka! Nie ukrywam, że po części przez kolor właśnie wosk mnie zainteresował ;) Jak pachnie kaszmir? Pięknie! :D Słodko, otulająco, ale nie w sposób "jedzeniowy" rzecz jasna. Nie bez powodu w tytule wpisu zawarłam słowo "luksus"- ja ten zapach tak odbieram, tak mógłby pachnieć jakiś ekskluzywny butik :D Zapach nie zabija mocą, jest szalenie delikatny, co może być zaletą, ale i również wadą.. Niemniej jednak polecam Wam tę kompozycję, według mnie przypadnie do gustu większości osób :)


Ściskam, 
Martyna :) 

59 komentarzy:

  1. Lubię delikatne zapachy i ciekawi mnie jak pachnie kaszmir. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam ten zapach i średnio przypadł mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolor tartaletki faktycznie przyciąga. Chętnie sobie sprawię ten wosk :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zarówno kolor, jak i zapach musi być cudny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Akurat do tego zapachu nie jestem przekonana, ale może... ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla mnie na sucho zapach jest mydlany, czysty i perfumowany, elegancki. Po rozpaleniu staje się otulający i przytulny.Zdecydowanie kojarzy mi się z jesiennym wieczorem przy książce, zapaloną świecą, ciepłą herbatką i kocem. Jest lekko perfumowany, taki elegancki i domowy. Ma w sobie coś z drewna, a zarazem w tle pachnie słodko. Swego czasu planowałam go w świecy, ale mam taki zapas, że totalnie wypadło mi z głowy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi by na pewno przypadł do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapach z pewnością ciekawy, jednak u mnie zapachowe świece i woski nie przejdą, bo jestem na nie uczulona :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla mnie byłoby na plus, że jest delikatny. Aczkolwiek za otulającymi aromatami nie przepadam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię otulające zapachy :) myślę, że mógłby mi przypaść do gustu :) kolor tartaletki tez mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie, jak w domu pachnie podobnie, jak w luksusowym butiku :) muszę kupić ten wosk :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Brzmi intrygująco :). Buziaki kochana!

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię delikatne zapachy, mocne mogę zapalać tylko na chwilę, inaczej mi przeszkadzają :D Myślę, że ten przypadłby mi do gustu :)
    Pozdrawiam, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chyba miałam kiedyś ten wosk, coś kojarzę...

    OdpowiedzUsuń
  15. That candle have amazing scent. I love it so much.

    New Post - http://www.exclusivebeautydiary.com/2020/02/kiehls-calendula-herbal-extract-toner_9.html

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja ostatnio też zakochałam się w woskach i pachną u mnie codziennie. Ale tego zapachu jeszcze nie kupowałam więc z chęcią sama sprawdzę ten delikatny zapach. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Znam i totalnie kocham ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja zamiast wosku popsikam się perfumami:D

    OdpowiedzUsuń
  19. uwielbiam zapach świec :)

    Buziaki:*
    Zapraszam na ostatni post -> WWW.KARYN.PL

    OdpowiedzUsuń
  20. Intryguje mnie ten zapach od dawna, ale mam tyle wosków poupychanych po szafkach, że kupno kolejnego byłoby grzechem :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Dla mnie taki delikatny zapach zdecydowanie byłby zaletą ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. bardzo fjany i ciekawy zapach !!

    OdpowiedzUsuń
  23. Myślę,że to coś dla mnie ☺

    OdpowiedzUsuń
  24. Znam i bardzo lubię ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Myślę, że mógłby mi się spodobać :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam go w swojej "kolekcji", ale jeszcze nie doczekał się palenia. A ja generalnie nie mogę się doczekać aż zapalę pierwszy zapach w nowym mieszkaniu! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwielbiam :) Myślę, że zapach dla mnie :)
    „Zapraszam także do siebie na nowy post - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  28. Mi tez bardzo podoba sie jego kolor :) zapach myśle, ze rownież by mi sie spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  29. TO mój absolutni eukochany zapach YC, wrazcam do niego każdego roku

    OdpowiedzUsuń
  30. Rozmarzyłam się :) Mój nos chętnie by poznał ten zapach ;) :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Jestem bardzo ciekawa jak pachnie ten zapach :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  32. Lubię takie uniwersalne i bezpieczne zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Też bym wybrała ten kolor - myślę, że, wiem jak pachnie. Delikatnie i ekskluzywnie za razem? Hmmm, muszę go kupić bo kusisz :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Rozpływam się... jeszcze nie miałam okazji powąchać tego wosku a już mnie oczarował :D Cudowna recenzja :)
    Pozdrawiam ciepło ♡

    OdpowiedzUsuń
  35. opis bardzo zachęca - lubię takie "butikowe" zapachy,jak będę miała możliwość na pewno powącham ten zapach :-)

    OdpowiedzUsuń
  36. Hi, I loved this post, I've been most interesting.
    I loved your post, I did not know your blog, do you want to follow us? You already tell me. Cheers

    OdpowiedzUsuń
  37. Aż jestem ciekawa tego zapachu na zywo :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Myślę, że mógłby mi się spodobać. Pozdrawiam!^^

    OdpowiedzUsuń
  39. Z chęcią wypróbowałabym ten zapach.

    OdpowiedzUsuń
  40. Moja ulubiona firma! Z chęcią go wypróbuję.

    https://maruta-no-sekai.blogspot.com/2020/02/oferta-pracy.html

    OdpowiedzUsuń
  41. Miałam, lubiłam, chociaż chyba nie powtórzę zakupu. Lubię woski z intensywną mocą, chociaż kaszmirek pięknie pieścił zmysły, w sposób delikatny, aczkolwiek cholernie przyjemny :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Uwielbiam ten zapach :) otulający, ciepły i elegancki :)
    Dołączam do grona obserwatorów :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Ostatnio jestem trochę do tyłu w paleniu wosków. Pomimo tego, że praktycznie codziennie coś ląduje nad świeczką, to uszczuplam zapasy, które gromadziłam jak chomik. Wiele wosków straciło na sile, dlatego teraz staram się ograniczyć kupowanie. Ten wosk jednak wygląda zachęcająco. Może czas bliżej się z nim zapoznać, skoro Yankee w tym roku wycofuje wszystkie zapachy w formie tart.

    OdpowiedzUsuń
  44. Jak pachnie kaszmir pojęcia nie mam, ale wiem ,że jak się go nosi to już jest trochę jakby luksusowo.

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku! Pisząc komentarz na moim Blogu zgadzasz się na przetwarzanie swoich danych osobowych. To samo tyczy się obserwowania Bloga. Wszystkie Twoje dane są bezpieczne i używane jedynie w celu publikacji komentarza - w każdej chwili możesz mieć do nich wgląd - możesz też wnieść o skasowanie swojego komentarza lub jego zmianę.

Copyright © 2016 Zapachem pisane... , Blogger