niedziela, 10 lutego 2019

35. Czekoladowo- kakaowa rozpusta... Cookie Dough Bites Goose Creek Candle


Witajcie Kochani! :)

Dzisiaj serwuję Wam recenzję na słodko, także tym spragnionym słodkości przyda się jakaś przekąska pod ręką. ;) Przygotowani? No to lecimy..

Cookie Dough Bites Goose Creek Candle 


Waniliowo- maślane, surowe ciasto z gorzką czekoladą, uformowane w kuleczki na etykiecie.. Już na sam widok etykiety ślinianki zaczynają wariować. :) Cóż będziemy rozwodzić się długo nad zapachem, skoro jest on tak oczywisty- pachnie jak wilgotne, surowe ciasto z ogromną dawką gorzkiej czekolady, ale takiej prawdziwej, bez krzty sztuczności. Chociaż w nutach zapachowych nie mamy wymienionej kawy, to ja wyczuwam ją bardzo wyraźnie. Jej dodatek sprawia, że zapach nie jest zbyt słodki w odbiorze, także na spokojnie nie zemdli nikogo. Nie wiem, czy to tylko moje urojenie, czy może faktycznie tak jest, ale momentami mam wrażenie, że wyczuwam tutaj ciastka "Delicje", ale bez owocowej galaretki- no dla mnie cudo! :) Fanom słodkości wszelkiej maści serdecznie polecam, wrażliwym nosom niekoniecznie, ponieważ mocą świeca zabija, naprawdę. Radzę palić przy uchylonym oknie lub na dużych powierzchniach, aby w pełni cieszyć się tym smakowitym aromatem, ale się przy okazji nie udusić. ;) 


Ściskam, 
Martyna :) 

82 komentarze:

  1. Brzmi bardzo kusząco. Ale ja ostatnio totalnie odchodzę od jedzeniówek, dosłownie i w przenośni mi się przejadły. Teraz tylko kwiatki, kwiatki i kwiatki. I owoce! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mam ślinotok od samego opisu haha

    OdpowiedzUsuń
  3. A wiesz Martynko, że ostatnio znalazłam sklep stacjonarny z tymi świecami i od razu pomyślałam o Tobie :)))). Buziaki!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pysznie brzmi, myślę, że zakochałabym się w tym zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam takie zapachy! W moim domu mogłoby tak pachnieć codziennie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Musiałabym ją powąchać, bo coś czuję, że to nie będzie zapach dla mnie :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Delicje, kawa, zapach surowego ciasta- same kuszące aromaty. <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Mmm kusisz samą recenzją i chyba niebawem skuszę się na wosk :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja raczej wybieram owocowe bądź kwiatowe zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kusi mnie ten zapach czekolady :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja to bym czekoladę zjadła;)

      Usuń
    2. Mnie po zapaleniu tego wosku też pewnie wzięłaby ochota na zjedzenie czekolady :)

      Usuń
    3. haha czyli mamy to samo:D

      Usuń
  11. To chyba byłoby coś dla mnie ;) miałam krem do rąk o zapachu brownie z pomarańczą i uwielbiałam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ahhh, taką rozpustą nie pogardziłabym pod żadnym pozorem! <3
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Smakołyki bez kalorii :) Smaczny zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zapach bardzo kuszący - uwielbiam jedzeniówkę i wszelkiego rodzaju słodkości :) Z przyjemnością wypróbowałabym ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam taki e słodkie rozkosze, bez kalorii :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja jestem fanem słodkości, więc zapach idealny dla mnie. powiedz mi gdzie kupujesz świece, że zawsze zaskakujesz Nas takimi wyszukanymi zapachami. U mnie ciężko takie dostać a kusisz praktycznie każdym .

    OdpowiedzUsuń
  17. Czyli nie dla mnie. Nie mam zbyt dużego doświadczenia w świecowaniu. Mam zaledwie kilka wosków. Ostatnio dość często je palę i widzę że te owocowe mnie nudzą, duszą i w ogóle ble. Najchętniej palę jakieś świeże rzeczy. Jedzeniowych nie próbuję, bo skoro owoce mi przeszkadzają, to takie czekolady już w ogóle ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. fenomen słodkości od Goose Creek jeśli tak to czuję się kuszona mocno.

    OdpowiedzUsuń
  19. Oj to zapach dla mnie, muszę go poznać

    OdpowiedzUsuń
  20. Oooo i to jest zapach dla mnie <3

    OdpowiedzUsuń
  21. To zdecydowanie coś dla mnie ☺☺

    OdpowiedzUsuń
  22. Sama słodycz to coś dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Zapach idealny dla mnie, dopisuję do listy zakupów :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Twój opis brzmi tak zachęcająco do wypróbowania tych zapachów a ja je uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ciasteczkowy zapach! To musi być niesamowite!

    OdpowiedzUsuń
  26. Zapach kuszący, ale moc mnie przeraża :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Zapach był by wprost dla mnie, coś takie mam wrażenie;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam świeczki zapachowe :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Omomomomomommm musi być pysznie :)
    OBSERWUJĘ :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja uwielbiam takie mocne zapachy i jak czytałam opis to się śliniłam. Sama nie miałam jeszcze żadnej świecy, tylko woski. Ciągle czekam na ten najpiękniejszy żeby wymienić go właśnie na świeczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Uwielbiam świeczki zapachowe. A zwłaszcza te, które pachną jeszcze mocno po zapaleniu, a nie tylko tak na sucho. Jestem naprawdę ciekawa tego zapachu, bo takiego raczej jeszcze nie miałam w swojej kolekcji. A naprawdę lubię świeczki :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Jeżeli nie mdli to już mi ślinka cieknie na myśl o tym zapachu <3

    OdpowiedzUsuń
  33. Brzmi niesamowicie słodko i kusząco <3

    Buziaki :*
    www.nataliasiejka.pl (klik)

    OdpowiedzUsuń
  34. Rzeczywiście na sam widok etykiety cieknie ślinka 😍

    OdpowiedzUsuń
  35. Jestem bardzo ciekawa jak pachnie :) Jeśli gdzieś stacjonarnie znajdę to muszę zobaczyć
    https://blogujemytestujemy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. OOO kolejny zapach, który kupię, kocham takie zapachy słodkie ach :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Zamiast świeczki chce mi się czekolady :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Czy ktoś tu coś napisał o Delicjach? :D Przepadłam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwaga uwaga zbieram się na spore zamówienie :D Nie pogardzę kodem rabatowym jakbyś jakiś miała :D

      Usuń
  39. Mysle, ze moglby mi sie spodobac :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Kusisz tą recenzją, mysle że spodobałby mi się :D

    OdpowiedzUsuń
  41. Przeważnie lubię mocniejsze zapachy, ten mnie zaintrygował:)

    OdpowiedzUsuń
  42. mialam kiedys jakis slodki zapach i byl dla mnie za ciezki

    OdpowiedzUsuń
  43. Aż mi zaburczało w brzuchu.

    OdpowiedzUsuń
  44. O jaaaa, ten wariant chętnie bym sobie odpaliła :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Jestem bardzo ciekawa zapachu :D Pozdrawiam ♥
    wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  46. Kocham takie zapachy :D

    makeupnoprofessional.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  47. wanilia to jedyny zapach który mnie przyciaga :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Zawsze lubiłam takie słodkie zapachy, ale w ostatnim czasie bardziej polubiłam te delikatniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  49. Z takich dużych świeczek uwielbiam zapach Grey'a :D Ten, niestety, nie byłby dla mnie zbyt dobry, bo jest za słodki :(
    Pięknego weekendu! :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Kiedy tak opisujesz ten zapach łącząc kawę i ciastka delicje to po prostu aż we mnie wrze od środka, żeby mieć tę świeczkę! Zapach wydaje się niesamowity i trafiający do mnie, koniecznie muszę go kiedyś wypróbować. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  51. oj oj oj! To było by coś dla mnie :D Uwielbiam takie kuszące zapaych

    OdpowiedzUsuń
  52. Zapach na pewno piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Ja to bym pewnie miała ochotę na czekoladę po takiej świecy ;)

    OdpowiedzUsuń
  54. Tego typu zapachy czekoladowe i jedzeniowe lubię na sucho, ale u mnie w paleniu totalnie się nie sprawdzają.

    OdpowiedzUsuń
  55. Myślę, że by mi się spodobał ten zapach. :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Świece Goose Creek to absolutna kopalnia "jedzeniowych" zapachów :) Tego jeszcze nie znam, ale brzmi ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Jestem typowym wrażliwcem, więc świeca pewnie nie dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  58. Kocham czekoladę... Chyba muszę się zaopatrzyć w tą świecę. Najwyżej będą ją palić na zewnątrz. :D

    OdpowiedzUsuń
  59. Takie zapachy lubię :) Ile kosztuje ta świeca?

    OdpowiedzUsuń
  60. nie lubię słodkich zapachów ale intryguje mnie dodatek gorzkiej czekolady

    OdpowiedzUsuń
  61. Jejku! Zapach idealny dla mnie :O

    OdpowiedzUsuń
  62. Ja pewnie bym od razu robiła się głodna :):)

    OdpowiedzUsuń
  63. Nie przepadam za takimi "słodkimi" świeczkami. Od czasu do czasu lubię sobie zapalić, ale nie za często.
    Życie w UK i nie tylko!

    OdpowiedzUsuń
  64. Świetnie opisałaś zapach! Aż się chce kupić tę świeczkę ♥

    wiktoriadrawska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  65. Już teraz wiem, że to nie byłby zapach dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku! Pisząc komentarz na moim Blogu zgadzasz się na przetwarzanie swoich danych osobowych. To samo tyczy się obserwowania Bloga. Wszystkie Twoje dane są bezpieczne i używane jedynie w celu publikacji komentarza - w każdej chwili możesz mieć do nich wgląd - możesz też wnieść o skasowanie swojego komentarza lub jego zmianę.

Copyright © 2016 Zapachem pisane... , Blogger