poniedziałek, 11 stycznia 2021

119. Nowości, nowości... Spring Blossom Oudh Handmade, Werbena Biorytm, Kokos Bisiolkove Handmade, Karmelowa babeczka Woskownia

119. Nowości, nowości... Spring Blossom Oudh Handmade, Werbena Biorytm, Kokos Bisiolkove Handmade, Karmelowa babeczka Woskownia


Witajcie Kochani! :)


Niezwykle rzadko zdarza się, że piszę posta tak późnym wieczorem, ale jakoś mnie tak wena naszła, korzystam :D Poza tym troszkę mnie tutaj nie było, stęskniłam się :)

Mam dla Was małą garstkę nowych, sojowych świec, które w tym Nowym Roku już poznałam i chętnie się podzielę opinią o nich, ciekawi? Zapraszam! :)


Spring Blossom Oudh Handmade


Przywołajmy wiosnę, wbrew pogodzie za oknem! :) Propozycja od marki Oudh bazuje na aromacie świeżych kwiatów- wąchając świecę, mam przed oczami wazon z konwaliami.. Nie mam pojęcia, dlaczego akurat te kwiatuszki mi przyszły do głowy, ale ja tutaj zdecydowanie czuję świeży, "mokry" zapach konwalii, bardzo botaniczny, nie kosmetyczny. Przepiękna etykieta dodaje niezwykłego uroku klasycznemu słoiczkowi. Świeca pali się super, aromat ładnie roznosi się po pokoju. Polecam wielbicielom białokwiatowych zapachów :)


Werbena Biorytm 


Pozostajemy przy świeżakach :D Lubicie ziołowe kompozycje, tudzież herbaciane? Mam dla Was coś fajnego- manufaktura Biorytm doskonale oddała zapach kojącej werbeny i zamknęła w szklanym słoju z drewnianym wieczkiem i bardzo ładną etykietą- uwielbiam motyw lasu :) Świeca posiada drewniany knot, dla mnie to atut, ale zdaje sobie sprawę, że wiele osób preferuje jednak ten bawełniany. Sama kompozycja, tak jak wspomniałam, czysta werbena- bardzo naturalna, w paleniu nienachalna. Uwielbiałam palić świecę rano, dodawała mi powera :D Polecam!


Kokos Bisiolkove Handmade 


No dobrze, słodziaki zostawiłam na deserek :D Zapach kokosa bardzo lubię, ale nie zawsze- drażni mnie jego połączenie z ananasem. Unikam jak ognia tego typu kompozycji. W przypadku powyższej świecy nie zawiodłam się, ponieważ marka Bisiolkove zaserwowała mi czysto kokosową ucztę, bez zbędnych dodatków :) I dobrze! Lekka, nie sztuczna słodycz, delikatna kremowość- wielbiciele kokosa w wydaniu solo będą zachwyceni! Muszę przyznać, że zapach skręca w kierunku kosmetycznym aniżeli Rafaello :D Tak mógłby pachnieć żel pod prysznic, balsam do ciała.. :) Niemniej, kompozycja bardzo przypadła mi do gustu. Technicznie świeca nie sprawia problemów, zapach pięknie czuć w pomieszczeniu.


Karmelowa babeczka Woskownia


Turbosłodziak, nie na pusty żołądek! :D Mój faworyt spośród dzisiejszej czwórki, czyli przepyszna, słodziutka, waniliowo-karmelowa muffinka- świeca marzenie dla każdego łasucha, chociaż wzmaga apetyt :D Kompozycja z gatunku tych "spożywczych", apetycznych. Tylko dla fanów słodkości :) Świeca pięknie się wypala, podoba mi się prosty, minimalistyczny słoiczek, aczkolwiek brak mi tutaj jakiejś etykietki z muffiną :D Ale to drobny szczegół ;) 


Ściskam, 

Martyna :) 

piątek, 1 stycznia 2021

118. Słodkie wspomnienie świąt... Pierniczek Book & Candle

118. Słodkie wspomnienie świąt... Pierniczek Book & Candle


Witajcie Kochani! :)


No i mamy ten 2021 rok, jak Wasz Sylwester? Ja przespałam :D I wiecie co? Dobrze mi z tym. Na ten Nowy Rok życzę sobie i Wam odpłacenia wszystkich smutków, które zafundował 2020.

Miałam nie wracać tak szybko, ale jakoś zatęskniłam (już :D), więc czemu nie? Króciutka recenzja nie zaszkodzi :)


Pierniczek Book & Candle


Jeszcze nigdy nie robiłam zdjęcia pustemu słoiczkowi, ale taki widok to chyba najlepsza rekomendacja dla zapachu- tak, słodziutki Pierniczek towarzyszył mi przez ostatnie dni non stop, no i szybko został zdenkowany :) Pierwsze, co mnie totalnie kupiło to etykieta z mini postacią pierniczka właśnie :D Przewiązany sznureczek dodaje niezwykłego uroku świecy. Zapach? Sama słodycz, zero przytłaczających przypraw. Wiecie, chwilami miałam wrażenie, że świeca mi pachnie pysznym, waniliowym ciastem :D No pychotka! Jeśli lubicie takie "jedzeniowe" zapachy, ten nie zawiedzie. Moc jest świetna, palenie bezproblemowe. Czego chcieć więcej? ;) 



Ściskam, 

Martyna :) 

wtorek, 22 grudnia 2020

117. Sojowo na Boże Narodzenie... Harmon Candle, Bath Bullet, Flame of Żerań, Candela Scent, Wszystko ręcznie, Joyli, Witchy Tears Candles, Świece w słoikach, Oświeć mnie

117. Sojowo na Boże Narodzenie... Harmon Candle, Bath Bullet, Flame of Żerań, Candela Scent, Wszystko ręcznie, Joyli, Witchy Tears Candles, Świece w słoikach, Oświeć mnie


Witajcie Kochani! :)


Moi Mili, to mój ostatni post w tym roku. Robię sobie przerwę :) Myślę, że zasłużoną w pełni, sami pewnie zauważyliście, że przez ostatnie miesiące natestowałam się tych świec sojowych- teraz mówię STOP :D To na pewno nie jest koniec, ale chwila głębszego oddechu.

W związku z tym pragnę życzyć Wam radosnych, rodzinnych, ale przede wszystkim zdrowych świąt Bożego Narodzenia, a żeby Nowy Rok 2021 przyniósł ze sobą promyki nadziei i szczęścia. Wszystkiego dobrego!


Harmon Candle Jabłko z cynamonem


Post rozpoczynamy zapachem klasycznym na ten okres, czyli jabłko z cynamonem :) Zwróćmy jednak uwagę na dość nietypowy słoik- ciekawie wygląda, nieprawdaż? Bardzo fajny pomysł z korkową zatyczką. Są kompozycja, cóż, no pachnie dokładnie tak, jak się nazywa- soczyste, czerwone jabłuszko dyskretnie okraszone cynamonem. Nie męczy, a pięknie otula i pozytywnie nastraja. Polecam nawet tym z Was, którzy za takimi kompozycjami nie przepadają- tak jak ja, a ten zapach okazał się być pozytywnym zaskoczeniem :) 


Bath Bullet Power of Orange


Zapach pomarańczy to nic nowego, ale w połączeniu z paczulą- to jest coś! :D Power of Orange pachnie z jednej strony soczystą pomarańczą właśnie, ale też wybija się tutaj jakaś "inna" nuta, nie jestem pewna jednak, czy to paczula, trochę inaczej jej zapach kojarzę. Niemniej jednak kolejne zaskoczenie na plus, bardzo niebanalny zapach, spodoba się miłośnikom owocowych aromatów :) Klasyczny słoik z grubego, ciemnego szkła i estetyczna etykieta dodają świecy uroku. 


Flame od Żerań Mandarynka & Chilli & Cynamon 


Skoro już w klimacie owoców jesteśmy, tutaj kolejna nieoczywista propozycja. Nutą chilli tak rzadko przewija się w świecach, a szkoda! Dodaje mega przyjemnego, pikantnego akcentu kompozycji, to taka kropka nad "i" :) Tutaj chilli towarzyszy mandarynce i cynamonowi. Efekt? Owocowy, pikantny, korzenny zapach, który chyba nie może się nie spodobać :) Jest soczyście, ale i właśnie "ostro" za zasługą papryczki, obłęd! 


Oświeć mnie 


Tutaj mam dopiero ciekawostkę i o ile nie chodzi o zapach, tak o wygląd świecy- no bo jak to, świeca bez słoika?! To możliwe, ta wypala się "do środka", pięknie podświetlając jej ścianki. Bałam się nawet dotknąć tego sojaczka, ale jak się okazuje- nie taki diabeł straszny :D Sam zapach to klasyk- pomarańcza z przyprawami korzennymi. Świeca wizualnie robi wrażenie, zapach nie jest nachalny, ale ładnie go czuć :) 

Pomarańcza z cynamonem 


Kolejną świeca o nietypowym wyglądzie słoja. Prześliczne, szklane naczynko skrywa w sobie subtelne nuty pomarańczy z cynamonem, czyli nadal pozostajemy w tym klimacie :) W wosku zatopiona jest kora cynamonu oraz anyżowe gwiazdki, także usuczony kawałek pomarańczy. Piękności! Niestety jest jedno "ale"- nie mam pojęcia, jakiej marki jest ta świeca :( Dlatego właśnie tak ważne jest umieszczanie etykiet, nawet najmniejszych albo i nalepek z nazwą firmy... Szkoda. Sama świeczunia jednak wynagradza ;) 

Świece w słoikach Japońska śliwa


Zmieniamy klimaty! Moi Drodzy, to jest sztosiwo i chyba mój faworyt spośród dzisiejszych świec- Japońska Śliwa. Subtelny, nieco perfumeryjny (?), kwiatowo-owocowy- przepiękny! Wyobraźcie sobie kwitnące drzewa śliwy- urocze kwiatuszki, powiew cieplutkiego wiatru, promienie słońca.. Ten zapach tak cudownie poprawia nastrój, przywodzi na myśl pierwsze, wiosenne dni. Przynajmniej ja tak odbieram ten aromat :D Zapach z gatunku tych bezpieczenych, można go podarować jako prezent, na pewno nie zamęczy :) Obłęd! 

Joyli Cukier puder 


Jak pachnie cukier puder? Na pewno nie tak, jak myślicie ;) Na próżno w tej świecy szukać jakiegokolwiek cukrowego ulepka, to zapach lekko pudrowy, lekko słodki owszem, ale w takim kosmetycznym sensie. Ja tutaj również wychwytuję świeże nuty, jakby jakaś bawełna? :D W każdym razie czuję tutaj "czystą", komfortową nutę. Świeca okazała się być zaskoczeniem, nie tego się spodziewałam, ale i nie zawiodłam się :) 

Wszystko ręcznie Ciasteczka


No to teraz coś słodkiego, bardzo słodkiego- maślane, kruche ciasteczka pokryte cukrową skorupką i nic więcej dodawać nie muszę :D Domowe, świeżo wyjęte z piekarnika, dobrze wypieczone- uwielbiam takie zapachy, ten polecam z całego serca głodomorom, ale nie na głodzie :D Zapach powoduje ślinotok! ;D

Candela Scent Ginger & Nutmeg


No i tutaj coś na czasie, świątecznego :) Świeca, która towarzyszy mi przy świątecznych przygotowaniach. Imir i gałka muszkatołowa- mogłoby się wydawać, że taki zapach będzie ciężki i męczący, ale nie jest. Owszem, tutaj wyraźnie wyczuwa się te charakterystyczne nuty przypraw, ale aromat jest na tyle klimatyczny, a nuty tak skomponowane, że nie ma się czego tutaj obawiać :) Na plus jest rozmiar słoja i klasyczny design :) Polecam, jeśli chcecie poczuć trochę klimat świąt :) 

Late Night Though Witchy Tears Candles


No i coś mrocznego na koniec :D Chociaż etykieta budzi lekką grozę, zapach jest milusi, słodziutki, waniliowo-karmelowy :) Kojarzy mi się trochę z waniliowym, maślanym kremem w połączeniu z masą krówkową, w każdym razie świeca idealna dla fanów słodkości :) Na uwagę zasługuje wspomniana etykieta- obłęd! Wosk jest z wierzchu ozdobiony, a kolor ma głęboko fioletowy, prawie czarny. Oj jest mroczno, no i kto by się spodziewał po tak prezentującej się świecy takiego słodziaka? :D



Ściskam, 
Martyna :) 









środa, 16 grudnia 2020

116. Dobroci- różności... Zaświecone, Santeli, My own Forest, Wiedźma z rowerem, Zapach w słoiku

116. Dobroci- różności... Zaświecone, Santeli, My own Forest, Wiedźma z rowerem, Zapach w słoiku


Witajcie Kochani! :)


Lecimy z kolejną garścią świec sojowych, postaram się nadrobić zaległości jeszcze przed świętami, spodziewajcie się zatem serii postów :) Mam nadzieję, że Was nie zanudzę :D

Chciałabym podziękować Wam za komentarze, które piszecie, za każde wyświetlenie bloga.. To niesamowite! Dziękuję raz jeszcze!


Silna babka Santeli, Kawa Zaświecone


Coś na rozgrzewkę, a co jest najlepszego? Kawa! :D Świeca Santeli o super nazwie skrywa w sobie aromat bardzo automatycznej kawy, takiej świeżo zaparzonej o poranku. Świeca wykonana jest z grubego, ciemnego szkła, wygląd jej jest minimalistyczny, co jest dobre :) Posiada jeden knot, ale pali się równomiernie, a zapach czuć w całym pokoju. Kawa od Zaświecone niczym nie ustępuje- to również przepyszna mała czarna ze świeżo zmielonych ziaren kawy. Tutaj słoiczek jest mniejszy, lżejszy, wykonany z przezroczystego szkła, ale podobnie posiada jeden knot i nie sprawia problemów technicznych. Słowem- dla kawoszy propozycje zdecydowanie do rozważenia :) 


Sweet Creature, Cynamon, Men's Power My own Forest 


Marka My own Forest zaserwowała mi świece ze skrajnie różnych kategorii- świeczunia cynamonowa pachnie oczywiście cynamonem (ma piękną, złotą etykietę, ogólnie bardzo świąteczny wygląd i kompozycja), Men's Power, który pachnie obłędnie- ciężko opisać mi zapach, kompozycja jest tak złożona, że to naprawdę trudne. Na pewno czuć paczulę w towarzystwie nut drzewa herbacianego, piżma wymienionego w składzie nie odnajduję. Kompozycja jest jedną z tych cięższych, faktycznie męskich :) Sweet Creature to mój faworyt absolutny- pachnie zarówno słodziutką, puchatą wanilią, r i również świeżym eukaliptusem, co daje niesamowity efekt, z którym się jeszcze w żadnej świecy nie spotkałam. Jeśli miałabym polecić tę jedną, poleciłabym właśnie Sweet Creature- głównie też dlatego, że to bezpieczny zapach, ponieważ niesamowita słodycz wanilii została przełamana eukaliptusem, co daje naprawdę genialny efekt. 


Piernik, Pieczone jabłko Wiedźma z rowerem


Te śliczne świece wytwarza osoba prywatna z pasji, wkłada w to mnóstwo serca, zresztą to widać :) Jedna ze świec pachnie pieczonym jabłuszkiem z delikatnym podbiciem cynamonu, druga natomiast słodkim pierniczkiem :) Świece są naprawdę urocze, pięknie się palą- no sami widzicie, mogłabym się nad ich wyglądem rozpływać godzinami :D Bardzo doceniam takie osoby :) 


Ciasto dyniowe, Pomarańcza i bergamotka Zapach w słoiku


Te dwa niepozorne słoiki skrywają w sobie kompozycje naprawdę warte uwagi- świeca o mniejszej pojemności pachnie przepysznym, słodkim i kremowym ciastem dyniowym, większa słodką pomarańczą z kropką orzeźwiającej bergamotki :) Mój faworyt to oczywiście ciacho, kocham słodkie :) Świece palą się bez problemu, zapachy ładnie czuć w pomieszczeniu. Obie wyposażone są w jeden knot. 



Ściskam, 

Martyna :) 


niedziela, 13 grudnia 2020

115. Poznajemy nowe marki... Płomyczuchy, Baba & Baba, Wonderful, Queen's Candle, Zawka, Royal Harmony

115. Poznajemy nowe marki... Płomyczuchy, Baba & Baba, Wonderful, Queen's Candle, Zawka, Royal Harmony


Witajcie Kochani! :)


Jak tam Wasze samopoczucia? Ja ostatnio trochę zwalniam tempo, we wszystkim. Postanowiłam, że koniec roku będzie dla mnie wytchnieniem. Czasami tak trzeba :) Ale nic to, dzisiaj garstka nowych świec sojowych, które ostatnimi czasy miałam przyjemność testować, zaciekawionych zapraszam dalej.


Tiramisu Płomyczuchy


Czy to deser, czy to świeca? :D To świeca, moi Kochani. Ten apetyczny "deserek" został wykonany ręcznie z wosku sojowego, a jego zapach jest tak pyszny, że szok! Jasna warstwa pachnie pyszną, aromatyczną kawą, natomiast ciemna czekoladą, ale takiej naprawdę dobrej jakości ;) Jedyny problem z tą świecą miałam taki, że nie chciała palić się w sposób tradycyjny, musiałam wosk wydziubywać do kominka :( Ale z tego, co się dowiedziałam, knoty zostały już zmienione, więc w innych partiach świec nie powinno być problemów. Łakomczuchom serdecznie polecam to Tiramisu :D


Baba & Baba Orange & Cinnamon


Pora na coś w świątecznym klimacie, a co jest lepszego od aromatu pomarańczy z cynamonem? Orzeźwienie owocu i ciepło przyprawy korzennej to wymarzony duet na okołoświąteczny czas :) Świeca posiada jeden knot, mimo to pali się równomiernie, a zapach dobrze czuć w pokoju. Bardzo podoba mi się design etykiety, zwłaszcza element z pszczółką- mam na ich punkcie obsesję :D


Świece Wonderful


Jakie kompozycje kryją w sobie świece od marki Wonderful? Jedna pachnie mi, najprościej mówiąc, cytrynowymi landrynkami, natomiast druga świeżymi, kobiecymi perfumami :) Moim faworytem jest oczywiście landrynka, lubię takie cukierkowe zapachy, natomiast dla kogoś, kto lubi nieprzytłaczające, perfumeryjne kompozycje, druga opcja będzie strzałem w dziesiątkę. Proste, klasyczne słoiki z porządnego, przezroczystego szkła pasują do każdego wnętrza, co jest plusem :) Obie świece są bardzo dobrze wyczuwalne podczas palenia. 


Queen's Candle 


Powiem Wam, że chyba jeszcze nigdy nie miałam świecy o takim kształcie słoja :D Po wypaleniu myślę, że na spokojnie może posłużyć jako.. większy kieliszek? :D Ale do rzeczy. Kompozycja, którą kryje się w naszym większym kieliszku ( :D ) to zapach, który mnie kojarzy się z czystością- świeże pranie, dziecięcy płyn do płukania tkanin.. Kojarzycie słynny zapach Soft Blanket od Yankee Candle? To jest ten klimat :) Kto lubi Misia, ten polubi i tę propozycję.


Zawka Jabłko & Cynamon


Jabłuszko z cynamonem- klasyka, która sprawdza się zawsze, a szczególnie w chłodniejsze pory roku :) Nad tym zapachem rozpisywać się nie będę, ponieważ świeca pachnie dokładnie tak, jak się nazywa, tylko że ja osobiście momentami wychwytuję tutaj jeszcze jakąś mega przyjemną, kremową nutkę. Muszę przyznać również, że bardziej czuć tutaj kruche, słodkie jabłko aniżeli cynamon, dla mnie to działa na plus :) Świeca nie sprawia technicznie problemów, zapach ładnie roznosi się po pokoju. 


Wingorono Royal Harmony 


No i śmietanka na koniec :D Ale i niestety świeca pechowa, ponieważ po wypadku.. Tak, nieszczęśliwie stłukła mi się, na potrzeby zdjęcia jako tako udało mi się szkło skleić- przepraszam Was najmocniej za ten niezbyt estetyczny widok :( Przykro, ponieważ słój jest naprawdę piękny- matowe, czarne szkło i drewniane wieko prezentują się mega elegancko, świeca sprawia wrażenie naprawdę drogiego produktu. Zapach? Coś pięknego- soczyste, różowe winogrona prosto z działki, rozgrzane lipcowym słońcem- czy muszę dodawać coś jeszcze? :) Zapach polecam absolutnie każdej osobie, nie ważne, czy lubi owocowe zapach, czy też nie- to jest coś pięknego, zapewniam Was! Piękno zapachowe tej świecy rekompensuje tą stratę w postaci stłuczonego szkła, ale kto jest gapa, ten za swoje płaci ;) 



Ściskam, 

Martyna :) 

niedziela, 6 grudnia 2020

114. Mikołajkowa garść rozmaitości... Aromateka, Illipe, SoYa & Herbs, Your Candle, Huugs, Magia Natury

114. Mikołajkowa garść rozmaitości... Aromateka, Illipe, SoYa & Herbs, Your Candle, Huugs, Magia Natury


Witajcie Kochani! :)


Znaleźliście dzisiaj coś w bucikach? :D Czujecie w ogóle klimat świąt? Ja się przyznam, że odkąd rozwiesiłam u siebie lampeczki, odrobinę mi się on udzielił, ale to i tak nie jest to.. Nie przedłużając już, zapraszam na garść recenzji :)


Karmel Illipe, Karmel Aromateka


Recenzję zaczynamy na słodko :D Karmel- charakterystyczny, mega słodki zapach, który albo się kocha, albo nienawidzi, ja należę do tej pierwszej grupy :) Propozycja od marki Illipe to kremowa nuta palonego cukru, ale prócz tego czuję jakąś inną nutę, budyniowo-waniliową, która bardzo fajnie równoważy słodycz. Aromateka natomiast serwuje nam cukrową bombę, która mnie pachnie nieco jak creme brulee :D Obie świece nie sprawiają problemów przy paleniu, są intensywne w zapachu :) Polecam fanom słodkości. Rzecz jasna, obie świece wykonane są z wosku sojowego.


Your Candle Cinnamon


Cynamon.. Mam ciężką relację z tym aromatem, ponieważ często wywołuje u mnie ból głowy. Kompozycja, która zamknięta jest w powyższym słoju nie wywołała tego efektu, ponieważ cynamon w niej jest delikatny, niesamowicie przyjemny i co ważne, bardziej słodki aniżeli korzenny :) Świeca idealna na święta, już ją sobie wyobrażam na wigilijnym stole.. 


Huugs Dziki Flirt 


No dobrze, na chwilę zmieniamy klimat :) Dziki Flirt- jaki zapach może kryć się za tak chwytliwą nazwą? Kosmetyczny, mydlany- tak, mnie to po prostu pachnie białym, kremowym mydełkiem :) Ta kompozycja na pewno nie spodoba się każdemu, trzeba lubić tego typu aromaty. :) Jeśli lubicie białe mydełka, polecam :) Świeca sprawia wrażenie "czystej", grzecznej, jeśli tak mogę powiedzieć o świecy :D


SoYa & Herbs Bergamotka z pomarańczą, Orient


Jakie zapachy zaoferowała mi marka SoYa & Herbs? Świeżą, przepiękną mieszankę cierpkiej bergamotki, która według mnie nadaje kompozycji nieco herbacianego charakteru, ze słodką pomarańczą. Tę świecę spokojnie mogę polecić, zapach jest bezpieczny, przyjemny w odbiorze. Orient natomiast bardzo mnie zaskoczył, gdyż spodziewałam się indyjskiego sklepu, a otrzymałam.. Zapach kwiaciarni! :D I jeśli mam być szczera, nie podoba mi się kompletnie, ponieważ czuję tutaj nie bukiety świeżych kwiatów, a.. pogrzebowe wiązanki :( Niestety, w tym przypadku wyszedł klops. Trochę szkoda, bo lubię orientalne klimaty :) 


Magia Natury Cytryna & Mięta, Lawenda & Rozmaryn


Firma Magia Natury serwuje nam kompozycje, która faktycznie są bogactwem natury :D Ziołowe nuty lawendy i rozmarynu, charakterystyczne, ale działające na ośrodek stresu- tak, ta świeca pomaga się wyciszyć, czy cytryna z miętą- świeżość, cierpkość, kompozycja dodająca niesamowitej energii.. Którą wybierzesz? :) Moje serce skradł ten drugi wariant, uwielbiam takie zapachy, które dodają mi energetycznego kopa :D Lawenda z rozmarynem natomiast troszkę kojarzy mi się z zapachem maści kamforowej, mój nos czasami wariuje :D Specyficzny zapach, zdecydowanie nie dla każdego ;) 



Ściskam, 

Martyna :) 

wtorek, 1 grudnia 2020

113. Witamy grudzień... Magia Zapachów, Twig, Take me to the, Mikani, Lab of scent

113. Witamy grudzień... Magia Zapachów, Twig, Take me to the, Mikani, Lab of scent


Witajcie Kochani! :)


No i nadszedł.. Grudzień :) Niesamowite, jak czas szybko leci, pamiętam jeszcze zeszłorocznego Sylwestra :D W sumie dobrze, że rok 2020 powoli dobiega końca, daj Boże, aby przyszły przyniósł promienie nadziei i szczęścia ludziom..

Dzisiaj mam dla Was ponownie garść świec sojowych różnych polskich marek, głównie już w świątecznych klimatach :)


Take me to the... Mandarin & Cinnamon


Pierwsza propozycja to klasyka, która dosyć często już się u mnie w postach ostatnio przewinęła. Soczysta, słodka mandarynka z cynamonem to iście świąteczny duet, no bo jak Boże Narodzenie, to i mandarynki :D Tak naprawdę gdybym nie wiedziała, że jest to mandarynka, a nie pomarańcza, nie rozróżniłabym tych owoców. Słoiczek mamy tutaj klasyczny- grube, ciemne szkło, jeden knot, świeca pali się bez problemów, aromat ładnie rozchodzi się po pomieszczeniu. :) Polecam ten zapach wszystkim, to będzie wierny towarzysz przedświątecznych przygotowań :) 


Magia Zapachu Magia Świąt


Tutaj mamy coś w podobnym klimacie, czyli połączenie nut cytrusowych z przyprawami korzennymi. Nazwa świecy jest tutaj bardzo trafna. Pomarańcza, cynamon.. Kompozycja również odpowiednia dla każdego w grudniu :) Nastraja świątecznie! Świeca technicznie problemów nie sprawia, zapach jest doskonale wyczuwalny w pokoju. 


Mikani Mon Cheri, Świąteczna radość


Nadal pozostajemy w klimacie świąt :) Propozycje tej marki to wiśniowa, cukiereczkowa kompozycja Mon Cheri, która jest moim faworytem spośród tych dwóch świec, natomiast Świąteczna radość pachnie słodką dynią z przyprawami, czyli takim apetycznym ciachem dyniowym :D Można zgłodnieć. Słoiczki są absolutnie urocze, minimalistyczne, ale ten sznureczek robi robotę :) Świece palą się bardzo dobrze, a zapach jest dobrze wyczuwalny. 

Lab of scent Gingerbread, Pumpkin Pie


Lab of scent serwuje nam same pyszności- tradycyjny aromat piernika, słodkiego, korzennego, oraz ciasta dyniowego- kremowego, maślanego, baaaardzo słodkiego :D Oba zapachy z miejsca skradły moje serce, ponieważ uwielbiam "jedzeniowe" kompozycje, a te dwa maluszki trafiają w mój gust :) Obie świece nie sprawiają technicznie problemów, mają bardzo dobrą moc. Polecam smakoszom ;) 

Twig Gingerlove, Magia Świąt, Świąteczny czas


No i kończymy posta iście świątecznie. Piękne słoje z matowego, czarnego szkła z drewnianymi wiekami skrywają w sobie zapachy idealne na okres przedświąteczny. Gingerlove pachnie tak, jak się nazywa- aromatycznym piernikiem, Świąteczny czas natomiast jest połączeniem nut owoców cytrusowych z wyraźnymi tonami sosnowych igiełek i lekkich przypraw, z kolei Magia Świąt pachnie dla mnie po prostu świętami, inaczej nie mogę tego zapachu opisać :) Całe trio ma super moc w paleniu, nie sprawia problemów. Polecam, może obdarujecie nimi kogoś bliskiego? Wyglądają przepięknie! 


Ściskam, 
Martyna :) 




środa, 25 listopada 2020

112. Pora na nowe... Wolf Candle, O mały wosk!, Naturalska, Domowa manufaktura, Soyama, Mufas, Eddie Candle, Lawendowe Okale

112. Pora na nowe... Wolf Candle, O mały wosk!, Naturalska, Domowa manufaktura, Soyama, Mufas, Eddie Candle, Lawendowe Okale


Witajcie Kochani! :)


Po kilku dniach przerwy powracam do Was ze sporą garścią nowych, sojowych zapachów różnych polskich marek :) Rozgośćcie się więc, będzie długo :D


Soyama Pora na kawę, Mufas Coffee, Eddie Candle Kawa


Na dobry początek kawa, pyszna, aromatyczna mała-czarna :) Tutaj na jednym zdjęciu zebrałam wszystkie kawowe kompozycje, które testowałam. Świece różnią się od siebie wizualnie, aczkolwiek nuta zapachowa jest identyczna :) Świeca Soyama zamknięta jest w metalowej puszce, pali się bez problemu, a aromat ładnie wypełnia pokój. Eddie Candle natomiast serwuje nam już bardziej elegancki słój, ale pewnie kojarzycie, że świecę w takim już miałam i narzekałam na luźną pokrywkę, bardzo kruchą- tak też jest i w tym przypadku :( Technicznie świeca nie sprawia problemów, w wosku zatopione są ziarna kawy, super to wygląda! Natomiast najmniejsza świeczucha od Mufas znajduje się w prostokątnym naczyniu betonowym :) Maluch, ale mocą zapachu daje radę :D Dla kawoszy raj, macie spory wybór :) 


Kawa & Czekolada, Pomarańcza & Cynamon & Anyż & Goździki Wolf Candle


Płynnie przechodzimy w podobne klimaty :) Tym razem mamy do czynienia z watahą wilków pachnących niezwykle apetyczną czekoladą i kawą- słodko, ale nie za słodko, ta czekolada jest gorzka, dobrej jakości że tak powiem :D Kawa nadaje super charakteru całości :) Drugi wilk pachnie świętami, po prostu- są cytrusy, głównie pomarańcza i ja czuję mandarynki :D Subtelne przyprawy przyjemnie podkręcają kompozycję :) Obie świeczki mega mnie zauroczyły, są bezproblemowe podczas palenia, a sam pomysł na markę- genialny! :) 


No. 1 Domowa Manufaktura


Metalowa puszka ukrywa w sobie kompozycję, której nazwy nie znam niestety, ale domyślam się po aromacie, że są to cytrusy z przyprawami. Klasyk świąteczny :) Nuty owocowe i korzenne przyprawy są idealnie wyważone, całość jest bardzo przyjemna w odbiorze! Wosk jest pięknie ozdobiony ususzonym plastrem pomarańczy, brokatem.. Pięknie to wygląda! :) Palenie na plus. 


Lawendowe Okale Jabłko & Cynamon 


Wyobraźcie sobie słodziutkie, czerwone jabłuszko odsypane cynamonem.. Właściwie po takim krótkim zdaniu nie muszę już wcale opisywać tej kompozycji, już wiecie, czego się po niej spodziewać :) Świeca ładnie się wypala, zapach pięknie czuć w pokoju :) Bardzo podoba mi się słoiczek- minimalistyczny, ale naprawdę uroczy :) 


Piżmo O mały wosk! 


Nigdy nie wiedziałam, jak pachnie piżmo solo.. Z wyborem zapachu świecy tej marki zbytniego problemu zatem nie miałam :D Piżmo- ja odbieram je jako nutę subtelną, mydlany-pudrową, troszkę słodką, ale nie w znaczeniu jedzeniowym. Bezsprzecznie jest to zapach z gatunku tych kosmetycznych. Przyjemny, niezobowiązujący, spodoba się większości osób :) Świeca technicznie na plus, moc zapachu w mniejszym pomieszczeniu również na plus. 


Liberata Naturalska


No i na koniec coś pobudzającego do życia, dosłownie :D Połączenie rześkich cytrusów ze słodkim miodem i charakterystyczną nutą ostrego imbiru to strzał w dziesiątkę! Nuty są genialnie zblendowane, tworzą jedność, żadna z nut nie dominuje nad drugą. Do tego ten piękny, neonów-różowy, matowy słój.. Cudo prosto od Pani Naturalskiej :) Polecam! Kompozycja poprawiająca nastrój, energizująca, rozgrzewająca chłodnym wieczorem. Moc zapachu genialna, spalanie na plus :) 



Ściskam,

Martyna :) 




sobota, 21 listopada 2020

111. Różności,czyki poznajemy nowe... What Makes you happy, Świeca sojowa, Candlelight, Druty przy kawie, Macrame and Wool, Forest Witch, Mr & Mrs Candle, Aromella

111. Różności,czyki poznajemy nowe... What Makes you happy, Świeca sojowa, Candlelight, Druty przy kawie, Macrame and Wool, Forest Witch, Mr & Mrs Candle, Aromella


Witajcie Kochani! :)


Przygotujcie się na długaśny post, przyda się kawa/herbata/coś innego i przekąska :D Gotowi? :)


No. 1 Aromella


Zaczynamy od zapachów z gatunku tych świeżych. Powyższa propozycja, ponownie nie mam pojęcia, jak się nazywa, jest idealnym wyborem dla osób, które lubują się w klimatach cytrusowych z domieszką nut sosnowych, czyli iglaczków ;) Właśnie to wyczuwam w tej kompozycji- prym wiodą owoce cytrusowe, a je podbija wyraźna nuta sosny. Nie wiem, być może to tylko ja tak odbieram ten zapach :D Bardzo przyjemny, fajny na okres przedświąteczny :) Świeca wykonana jest z wosku sojowego posiada jeden knot, ładnie się pali, a aromat jest super wyczuwalny w pokoju.


No. 1 Candlelight


Ten uroczy maluszek skrywa w sobie kompozycję no name, szkoda, że nie wiadomo, co to za zapach :( Na zdjęciu tego nie uchwyciłam, ale wosk tej świecy jest prześliczny- ozdobiony na wierzchu, ma fioletowy kolorek :) Sam zapach, hmm, no zagadka. Ja tutaj wyczuwam coś na kształt kawy, ale nie takiej słodkiej z mlekiem czy śmietanką, tylko to taka mała czarna :D Momentami wychwytuję nuty palonych ziaren kawy, co bardzo mi odpowiada :) Świeczucha jest wykonana z wosku sojowego (tak jak wszystkie przedstawione w tym poście, ażeby nie powtarzać), ma jeden knot, fajnie się wypala, zapach jest dobrze wyczuwalny. 


Na długie wieczory Mr & Mrs Candle 


Powoli wchodzimy w klimaty stricte zimowe, aromatyczne :) Powyższy słoik skrywa w sobie klasyczne, bardzo udane połączenie soczystej, energetycznej pomarańczy z korzenną nutą rozgrzewającego cynamonu. Ten cynamon nie jest w żaden sposób męczący, obie nuty pięknie się uzupełniają, tworząc finalnie kompozycję faktycznie idealną na długie wieczory :) Świeca ma jeden knot, pod względami technicznymi nie sprawia problemów. 

Sernik babci What Makes you happy 


Lubicie sernik? Ja kocham, to mój król wśród wszystkich ciast :) Świeca, która pachnie tym wypiekiem nie mogła pozostać dla mnie obojętna :D Jak pachnie? Słodkim twarogiem i dobrze upieczonym ciastem, czyli dokładnie jak sernik :D Aż byłam zdziwiona, że świeca tak dobrze oddaje aromat tego ciasta. Aż ślinka cieknie! :D Fanom serników serdecznie polecam! :) Świeca ma jeden knot, wypala się bardzo dobrze i czuć ją w całym pomieszczeniu :) 


Słodki piernik Forest Witch


No i przyszedł czas na coś świątecznego, czyli klasyczny aromat pierniczków! :D Ja bez nich nie wyobrażam sobie świąt, kocham ich smak i zapach, a ta świeca idealnie oddaje ich aromat :) Słodki, korzenny, aromatyczny, po prostu świąteczny i bardzo nastrojowy- tak bym opisała w kilku słowach kompozycję. Świeczucha wyposażona jest w jeden knot, pali się bez zastrzeżeń, jest cudnie wyczuwalna w pomieszczeniu, mimo drobnego rozmiaru słoiczka :) 


Ciasto dyniowe Domowe ciepło


Kolejna apetyczna propozycja dla fanów słodziutkich, jadalnych zapachów :) Tego sezonu pokochałam zapachy z dynią w roli głównej, ta świeca pachnie przepysznym ciachem z dynią właśnie. Jest cukier, dużo cukru, są przyprawy, jest kremowa, słodka dynia, no coś pięknego! Zapach cudownie roznosi się po pokoju, świeca pięknie się pali i uroczo wygląda :) 


Świeca sojowa Delikatna magnolia


Zmieniamy klimat na moment :) Tym razem świeca, która moim zdaniem przypadnie do gustu absolutnie każdemu. Dlaczego? Kwiatowy, ale jakże śliczny i zupełnie nie duszący zapach magnolii będzie idealną propozycją nawet na prezent w ciemno :) Świeży, ale lekko słodki, żadnych nut pudrowych czy mydlanych... Cudo, cudo! Jak nie przepadam za kwiatowymi kompozycjami, tak ta skradła absolutnie moje serce :) 

Dyniowa tarta Druty przy kawie


I ponownie dynia, a właściwie tarta dyniowa :D Podobnie jak w przypadku poprzedniej świecy o tym zapachu mamy do czynienia ze słodką kompozycją kremowego, dobrze wypieczonego, słodkiego ciasta :) Mamy tutaj również delikatne przyprawy, pięknie dopełniające tę kompozycję :) 


Kawa & Czekolada Macrame and Wool


Teraz coś dla kawoszy :D Lubicie kawę? Pomyślcie tylko, jaki efekt da połączenie jej zapachu z aromatem czekolady- nie lada gratka! :) Ten maluszek, mimo rozmiaru, pachnie bardzo intensywnie, ładnie się wypala, posiada jeden knot z bawełny. 


Pomarańcza & Cynamon Macrame and wool


No i klasyka na sam koniec- pomarańcza z cynamonem. Nie będę się rozpisywała na temat tej kompozycji, ponieważ jest ona bardzo udana i pachnie dokładnie tak, jak się nazywa. Cudowny balans między cytrusem, a przyprawą nie spowoduje bólu głowy i nie zamęczy nikogo, a będzie wiernym towarzyszem przedświątecznych dni. 


Ściskam, 
Martyna :) 










Copyright © 2016 Zapachem pisane... , Blogger